Czytelnicze podsumowanie 2017 roku

Także ten.

Nie był to rok czytelniczo wybitny. Przeczytać miałam tradycyjnie książek 30, udało się zaledwie 16. Nie ma jednak większego sensu płakać nad minionym rokiem, skoro zaczął się nowy. Było jak było, powody nieczytania były różne, a czasem na drodze stawało… czytanie.

Odkąd dorobiłam się prenumeraty „Polityki” co prawda jestem z wydarzeniami z kraju i ze świata na bieżąco, ale za to ogólna depresja i defetyzm mi się od tej wiedzy pogłębiły. A gdy mi źle, to zwykle brak mi sił do czytania. Poza tym przekopanie się przez cały numer zwykle zajmowało mi koło tygodnia – co oznaczało, że ledwo kończyłam bieżące wydanie, a już pojawiało się następne. I tak czasu na książki jakoś brakło. Można więc powiedzieć, że czytałam w 2017 roku wbrew pozorom bardzo dużo, tylko nie to, co miałam w planach.

Natomiast jedna rzecz szczególnie pomagała mi złapać dobry czytelniczy rytm – wyzwania na Habitice. Był taki bardzo dobry moment w roku, gdy codziennie o w miarę stałej porze czytałam przez minimum pół godziny. Niby mało, a pchało mnie na przód przed książkowe zaległości zaskakująco skutecznie. Poza tym lubię rytm, lubię powtarzalność. Byłoby dobrze w 2018 roku do tego wrócić.

Ale zanim o 2018, spójrzmy jeszcze na szybkie streszczenie tego, co w 2017 przeczytałam. Tytuły rozłożyły się dosyć równo pomiędzy beletrystykę a literaturę faktu – 9 do 7. Jeśli sięgałam po powieści to raaaczej lżejsze, choć też po raz pierwszy sięgnęłam po Atwood ( z którą muszę się jeszcze kiedyś bliżej zapoznać), a także nadrobiłam Słowo „las” znaczy „świat”, co mnie cieszy wielce, bo to jedna z tych książek le Guin, które wywarły na mnie największe wrażenie. Jeśli chodzi o literaturę faktu, to rozrzut jest tu zaskakująco duży. Od formuły jeden przez religię do urbanistyki.

Styczeń

Przeminęło z wiatrem, Margaret Mitchell

Luty

Bóg urojony, Richard Dawkins

Marzec

Mark Webber. Moja Formuła 1

Maj

Pokój światów, Paweł Majka

Duchologia polska. Rzeczy i ludzie w latach transformacji, Olga Drenda

Czerwiec

Wojny przestrzeni, Paweł Majka

Lipiec

Zatopić „Niezatapialną”, Anna Hrycyszyn

Opowieść Podręcznej, Margaret Atwood

Sierpień

Żyj jak rolnik. 100 sposobów jak żyć w zgodzie z naturą, Niklas Kämpargård

Słowo „las” znaczy „świat”, Ursula K. le Guin

Wrzesień

X. Antologia opowiadań fantastycznych, autorzy różni

Język miast, Deyan Sudjic

Problem trzech ciał, Cixin Liu

Październik

Ciemny las, Cixin Liu

Książka. Najpotężniejszy przedmiot naszych czasów zbadany od deski do deski, Keith Houston

Dwie rzeczy się w 2018 roku nie zmienią – będę kontynuować wielkie nadrabianie le Guin oraz krążyć w okolicach Karakteru. Mam kilogramy ich książek, których jeszcze nie przeczytałam, a na pewno wydadzą jeszcze więcej ciekawych pozycji w tym roku…

Za to odniosłam już pierwszy mały sukces, bo właśnie skończyłam zbiór opowiadań le Guin „Wszystkie strony świata”. Oby reszta roku też poszła tak dobrze.

Reklamy

2 myśli na temat “Czytelnicze podsumowanie 2017 roku

  1. Całkiem ciekawie wyglądają te lektury :) Taka różnorodność. Trzymam kciuki za ten rok – razem przeczytamy dużo książkuff ;)
    A czy jak my miałyśmy ten DKK na BookLikes (przez chwilę, ale zawsze) to jakoś nie było większej motywacji?

    1. Przyznam, że mam tyle zaległości i książek, które koniecznie chcę przeczytać, że trochę mnie zniechęca myśl o innej, narzuconej przez DKK lekturze (a zakładam, że raczej nie przekonam grupy do czytania o PRL-owskich grafikach albo układzie ulic Nowego Jorku…).
      Ale być może we dwie będziemy się jakoś kopać po tyłkach!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s