Piszę

Comiesięcznie relacje z pisarskich postępów i rozważania nad klepaniem w klawisze, relacje z NaNoWriMo, opisy przydatnych narzędzi dla pisarzy.

  • Piszę

    NANOWRIMO 2021 – TYDZIEŃ 3. Ch***wo, ale stabilnie

    Moi drodzy! W tym miesiącu udało mi się osiągnąć nowy poziom dna! <3 Tym razem napisałam jeszcze mniej, bo tylko 1282 słowa! Ale to był naprawdę ciężki tydzień i najbardziej wymęczone słowa, jakie kiedykolwiek wyrzuciłam na klawiaturę. Jakby nie to…

  • Piszę

    Z notatek pisarzyny: kwiecień i maj 2021

    Przez cały kwiecień i maj nie napisałam nawet słowa. Wszystkie projekty leżą i kwiczą. Bieda i zgrzytanie zębami. Ale pomagam przy najnowszej antologii Ścieżek Wyobraźni. Obiecuję, że będzie fajna. Poza tym moje opowiadanie czekające na wydanie od dwóch lat w…

  • Piszę

    Z notatek pisarzyny: marzec ’21

    Marzec był… dziwny. Po dwóch miesiącach męczenia się z opowiadaniem byłam po prostu wykończona i mimo ciekawych naborów stwierdziłam, że się poddaję i potrzebuję przerwy. Będę pisać tylko jeśli najdzie mnie ochota – nic na siłę, nigdzie się nie śpieszę,…

  • Piszę

    Z notatek pisarzyny: luty ’21

    Plany jak zawsze były ambitne. Rzeczywistość zaś – jak zawsze żałosna. Chciałam pierwsze dwa tygodnie lutego poświęcić na skończenie kolejnego opowiadania o Zbyszku, zaś kolejne dwa na krótkie opowiadanie na pewien nabór kończący się w marcu. Niestety, pierwszy tekst zajął…

  • Piszę

    Z notatek pisarzyny: styczeń ’21

    W styczniu skupiałam się na dwóch rzeczach: kolejnym opowiadaniu ze Zbyszkiem oraz notkom i artykułom blogowym. W tym roku postanowiłam, że będę bardzo dokładnie wszystko sobie planować w kalendarzu. W związku z tym podzieliłam opowiadanie na szesnaście scen, po czym…

  • Opinie,  Piszę

    Pisanie, dysleksja i inne nieszczęścia

    Widzicie, gdy byłam dzieckiem, miałam problemy z ortografią. Ponieważ jednak były to lata 90. nie było mowy, by zdiagnozować u mnie dysleksję – w tamtych czasach górowało przekonanie, iż “papierek” dostawały dzieci zwyczajnie głupie i leniwe, a w ogóle to…