Sprawozdanie z lektury: Historia twojego życia, Ted Chiang

Po średnio udanej przygodzie z Cixin Liu, postanowiłam spróbować jeszcze raz i sięgnąć po innego azjatyckiego pisarza (no, w sumie to Amerykanina pochodzenia azjatyckiego, nie bijcie). Padło na Teda Chianga, głównie dlatego, że w końcu obejrzałam Arrival i się nim zachwyciłam. Od razu zrodziła się więc we mnie chęć do poznania pierwowzoru.

Czytaj dalej „Sprawozdanie z lektury: Historia twojego życia, Ted Chiang”

Reklamy

Sprawozdanie z lektury: Fantazmaty

Fantazmaty posiadam w wersji zarówno e-bookowej (dostępnej do pobrania za darmo, klik klik), jak i papierowej, bo stwierdziłam, że co mam sobie fajnej antologii na półce nie postawić? Oczywiście decyzję o zakupie podjęłam jeszcze przed przeczytaniem, a niedawna lektura Skafandra i melonika podniosła poprzeczkę bardzo wysoko… także przekonajmy się, czy warto było.

Czytaj dalej „Sprawozdanie z lektury: Fantazmaty”

Sprawozdanie z lektury: Smokopolitan nr 11

Wstyd się przyznać od jak dawna planuję, że w końcu zacznę czytać regularnie jakiś e-magazyn o fantastyce. Jest ich do wyboru całkiem sporo i co jakiś czas ściągam wszystkie bieżące numery z mocnym postanowieniem, że przeczytam. Tylko czasu i chęci zawsze jakoś brakło, kończyło się na jednym opowiadaniu tu, jednym artykule tam, przejrzeniu spisu treści jeszcze gdzie indziej…

Czytaj dalej „Sprawozdanie z lektury: Smokopolitan nr 11”

Parę słów o opowiadaniach nominowanych do Nagrody im. Janusza A. Zajdla

W czwartek wyruszam na Polcon. Mój pierwszy Polcon i pierwszy konwent w ogóle, możecie więc sobie wyobrazić moje podekscytowanie. Wszystkie książki nominowane do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla przeczytałam, swojego faworyta, choć wciąż z niepewnością, wybrałam. Do kompletu wypadałoby też przeczytać nominowane opowiadania, tak więc uczyniłam.

Czytaj dalej „Parę słów o opowiadaniach nominowanych do Nagrody im. Janusza A. Zajdla”

Antologia „Skafander i melonik”

Do antologii zawsze podchodzę nieufnie. Wiadomo jak to bywa, jedni autorzy piszą lepiej, inni gorzej, ich dzieła są nierówne. Czasem perełki giną w natłoku opowiadań średnich i miernych. Jak z tym przysłowiowym pudełkiem czekoladek – nigdy nie wiesz, co ci się trafi i czy będzie smaczne. W związku z czym za lekturę zbioru Skafander i melonik, wydanego przez Sekcję Literacką Śląskiego Klubu Fantastyki, zabrałam się z optymizmem podszytym ostrożnością…

Czytaj dalej „Antologia „Skafander i melonik””