Z notatek pisarzyny: Lipiec 2018

Ha, udało mi się wykonać lipcowy plan i nie pisać! Mimo że w trakcie Polconu różne teksty chodziły mi po głowie i próbowały ściągnąć na siebie uwagę. Także wypoczęłam i teraz mogę wracać do pisania…

Czytaj dalej „Z notatek pisarzyny: Lipiec 2018”

Reklamy

Z notatek pisarzyny: Czerwiec 2018

Udręka. Tym słowem najlepiej można opisać moje czerwcowe pisanie.

Czytaj dalej „Z notatek pisarzyny: Czerwiec 2018”

Z notatek pisarzyny: Kwiecień 2018

Kwiecień to oczywiście CampNaNoWriMo, dlatego zacznę krótko od podsumowania tej zabawy, zanim zatonę w narzekaniach. Darujcie mi, wszyscy wiedzą, że twórca musi cierpieć.

Czytaj dalej „Z notatek pisarzyny: Kwiecień 2018”

CampNaNoWriMo 2018 – tydzień trzeci

W trzecim tygodniu pisarskich zmagań zrobiłam duży krok na przód, bo już praaaaawie skończyłam jedno opowiadanie! ;)

Przede wszystkim udało mi się napisać najtrudniejszy dialog. Zrobiłam coś nowego, czyli przygotowałam wcześniej rozpiskę na ponad 700 słów: kto co mówi, w jakiej kolejności, co jest najważniejsze w wypowiedzi. Dzięki temu o niczym nie zapomniałam i mogłam zastanowić się, jak przechodzić płynnie do kolejnych punktów. Tworząc rozpiskę nie musiałam się zbytnio skupiać na stylu, wszystko mogło być suche i w punktach. Zwykle coś takiego robię sobie w głowie, ale wiadomo, że myśli potrafią być ulotne. Samo pisanie dialogu właściwego (który wyszedł jakieś dwa razy dłuższy) poszło już super gładko.

Czytaj dalej „CampNaNoWriMo 2018 – tydzień trzeci”

CampNaNoWriMo 2018 – tydzień drugi

Tym razem notka jest na czas!

Drugi tydzień CampNaNoWriMo może dalej nie był wybitny, ale poczyniłam już pewien postęp. Po pierwsze, poprawiłam tekst, który ma bardzo dużą szansę na publikację. Po drugie, zostawiłam na razie kosmitów i przeniosłam się do cyborgów. Zrobiłam dosyć szybką i łatwą redakcję dwóch scen, bo jestem z nich całkiem zadowolona i nie wymagały dużych przeróbek. Dwie kolejne sceny wymagały większego nakładu pracy, ale również poszły mi nie najgorzej. Co prawda wymagało to wyrzucenia pewnych fragmentów, ale stwierdziłam, że lepiej będzie skupić się na jednym temacie. Trochę mi szkoda, bo te fragmenty nie były złe… Zobaczę na koniec, czy będą mi potrzebne, ale raczej muszę się z nimi pożegnać.

Czytaj dalej „CampNaNoWriMo 2018 – tydzień drugi”