Darmowa antologia „Fantazmaty. Tom I” już dostępna!

20 opowiadań, 11 miesięcy pracy i wysiłek ponad 100 osób – wszystko to dla tego jednego momentu.

Właśnie pojawił się pierwszy tom antologii opowiadań fantastycznych „Fantazmaty”. Można go pobrać za darmo z oficjalnej strony w formatach ePub oraz Mobi, a niedługo pojawi się także wersja PDF. Każdy taki zbiór to szansa na zapoznanie się z szeroką gamą polskich autorów, zarówno tych bardziej doświadczonych, jak i dopiero początkujących. Bierzcie się do czytania, bo tom II jest już w planach! :)

Czytaj dalej „Darmowa antologia „Fantazmaty. Tom I” już dostępna!”

Reklamy

Sprawozdanie z lektury: Urodziny świata, Ursula K. Le Guin

Kochałam tę książkę, gdy przeczytałam ją po raz pierwszy dziesięć, jak nie piętnaście lat temu, i kocham ją teraz.

Czytaj dalej „Sprawozdanie z lektury: Urodziny świata, Ursula K. Le Guin”

Sprawozdanie z lektury: Idź i czekaj mrozów, Marta Krajewska

Mam zawsze problem z takimi książkami. W zasadzie mogę o nich powiedzieć tyle, że je przeczytałam. Postaci jakieś są, wątki lepsze i gorsze, ani nie ma czego specjalnie chwalić, ani czego ganić.  Ot, przeczytałam.

Najlepszym elementem książki jest świat przedstawiony. Oto wioska na końcu świata, otoczona przez najróżniejsze, znane ze słowiańskich wierzeń potwory i bogów, leżąca w cieniu ruin twierdzy kiedyś potężnych wilkarów. Obrzędy i święta świetnie budują klimat, podoba mi się też, że istoty nadprzyrodzone są jednoznacznie pokazane i ingerują wyraźnie w życie mieszkańców, choć przybysze z zewnątrz powątpiewają w ich istnienie lub sens składania darów. Dla jednych więc potwory są prawdziwe, dla innych to tylko bajki. Tak samo granice dobry-zły, nasi-obcy wcale nie przebiegają tak prosto, jak może się w pierwszej chwili wydawać.

Czytaj dalej „Sprawozdanie z lektury: Idź i czekaj mrozów, Marta Krajewska”

Sprawozdanie z lektury: Cztery drogi ku przebaczeniu, Ursula K. Le Guin

Choć zbiór opowiadań Cztery drogi ku przebaczeniu skupia się na stosunkowo małym wycinku świata Ekumeny – na planecie Werel i jej kolonii Yeowe – stanowi bardzo interesujący przegląd przez formy i tematykę charakterystyczne dla twórczości Ursuli K. Le Guin.

Przede wszystkim historia planet opowiadana jest poprzez losy pojedynczych ich mieszkańców. Skaczemy więc w czasie i przestrzeni, niekoniecznie chronologicznie, czasem spoglądając na te same wydarzenia z różnych perspektyw. Całościowy obraz budujemy sobie jednak kawałek po kawałku, początkowo musząc z kontekstu domyślić się szczegółów.

Czytaj dalej „Sprawozdanie z lektury: Cztery drogi ku przebaczeniu, Ursula K. Le Guin”

Sprawozdanie z lektury: Dary, Ursula K. Le Guin

Czytelniczo na razie ten rok idzie wybitnie, udało mi się w styczniu skończyć cztery książki. Kij z tym, że dwie z nich zaczęłam jeszcze jakoś w listopadzie. Ważne, że udało mi się powrócić do codziennego czytania. I to nawet nie takiego wymuszonego – bo jak mnie Dary wciągnęły, to połknęłam połowę w jeden dzień. Jest więc szansa, że odkopię się trochę spod sterty zaległości i dojrzę światełko nadziei… Tak jakby można było nie mieć zaległości w czytaniu. Ha ha. Pamiętajcie, nie ma czegoś takiego, jak za dużo książek… ale o czytelniczej kolejce i kupowaniu nowych tytułów będzie w innym poście.

Kontynuując Wielkie Czytanie Le Guin dotarłam do Darów, wyjątkowo na razie nie uwzględnionych w żadnym z grubych tomiszczy wydanych przez Prószyńskiego – zakładam jednak, że przyjdzie taki piękny dzień, gdy pojawi się tom 4 i będzie zawierał całą trylogię Kronik Zachodniego Brzegu i parę innych rzeczy. Bibliografia Le Guin jest imponująca.

 

Czytaj dalej „Sprawozdanie z lektury: Dary, Ursula K. Le Guin”