Sprawozdanie czytelnicze: „Nie zdążę” Olga Gitkiewicz

Byłam mocno zaskoczona, gdy przy okazji niedawnych wyborów PIS wspomniał o wykluczeniu komunikacyjnym. Nie, żebym wierzyła, że naprawdę cokolwiek z tym zrobią, ale sam fakt, iż ktoś o temat poruszył był niecodzienny.

Czytaj dalej „Sprawozdanie czytelnicze: „Nie zdążę” Olga Gitkiewicz”

Sprawozdanie z lektury: Z nienawiści do kobiet, Justyna Kopińska

Zbiór reportaży Z nienawiści do kobiet wyszedł w zeszłym roku w okolicach 8 marca. Kiedy więc najlepiej go przeczytać, jeśli nie znów przy okazji Dnia Kobiet?

Czytaj dalej „Sprawozdanie z lektury: Z nienawiści do kobiet, Justyna Kopińska”

Sprawozdanie z lektury: Celibat. Opowieści o miłości i pożądaniu, Marcin Wójcik

Ksiądz też człowiek, ale jego kapłaństwo, przynależność do Boga i konsekrowanie (czyli wyłączenie ze świeckości) jest sprawą nie z tego świata.

Postanowiłam przeczytać „Celibat” niejako do kompletu do „Zakonnice odchodzą po cichu” Marty Abramowicz, co by spojrzeć na tę samą tematykę z innej perspektywy, z męskiej strony.

Ksiądz też człowiek

Książka mówi oczywiście o księżach, którzy zachowali się niewłaściwie względem zajmowanego stanowiska, złożonych przysięg czy ludzi, którzy im ufają. Mimo to nie jest to pozycja kontrowersyjna czy oburzająca. Nie powiedziałabym, by była choćby zaskakująca albo odkrywcza, bo każdy rozsądny człowiek sam potrafi dojść do prostej prawdy – że ksiądz też jest tylko człowiekiem.

Czytaj dalej „Sprawozdanie z lektury: Celibat. Opowieści o miłości i pożądaniu, Marcin Wójcik”

Lektury maja ’17

Trochę oszukane, bo Pokój światów owszem, jest majowy, ale Duchologię przeczytałam jeszcze w kwietniu. Szkoda, że się nie zebrałam, by wtedy jednak więcej o niej napisać…

Pokój światów, Paweł Majka

Czego w tej książce nie ma – duchy, potwory, bogowie, mówiące obrazy, ożywione przesądy i ochronne tatuaże, świadome państwa-organizmy i kolejowe korporacje , Marsjanie i zaawansowana technologia, morderstwa i zemsta, sterowce i muszkiety… Wydaje się, że to miks absolutnie szalony i że nie może zadziałać. A jednak. Świat przedstawiony to jeden z lepszych elementów tej książki.

Czytaj dalej „Lektury maja ’17”

Lektury marca ’17

W marcu w końcu trochę się rozgrzałam i przeczytałam 2 książki plus zaczęłam trzecią. Może jeszcze uda się wygrać tegoroczne wyzwanie!

Mark Webber. Moja Formuła 1

Ponieważ właśnie ruszył nowy sezon Formuły 1, wypadało w końcu nadrobić biografię Marka Webbera, zwłaszcza że kibicuję Red Bullowi.

Dlatego trochę ku mojemu zaskoczeniu stwierdzam, że najciekawsza część książki wcale nie dotyczyła Formuły 1, lecz drogi, jaką Webber pokonał, by się do niej dostać. To nie takie łatwe, gdy nie jest się synem byłego zawodnika albo chociaż pochodzi z mocno sportowej rodziny. Pierwszą połowę książki wypełniają wspomnienia z dzieciństwa, kwestie rodzinne oraz pierwsze kroki w różnych seriach wyścigowych. A że były to inne, przedinternetowe czasy, możemy poznać takie smaczki, jak całonocne siedzenie przy faksie i ręczne rozsyłanie informacji prasowych. I to nie przez zespół, a przez samego kierowcę.

Czytaj dalej „Lektury marca ’17”