Lektury maja ’17

Trochę oszukane, bo Pokój światów owszem, jest majowy, ale Duchologię przeczytałam jeszcze w kwietniu. Szkoda, że się nie zebrałam, by wtedy jednak więcej o niej napisać…

Pokój światów, Paweł Majka

Czego w tej książce nie ma – duchy, potwory, bogowie, mówiące obrazy, ożywione przesądy i ochronne tatuaże, świadome państwa-organizmy i kolejowe korporacje , Marsjanie i zaawansowana technologia, morderstwa i zemsta, sterowce i muszkiety… Wydaje się, że to miks absolutnie szalony i że nie może zadziałać. A jednak. Świat przedstawiony to jeden z lepszych elementów tej książki.

Czytaj dalej „Lektury maja ’17”

Reklamy

Lektury marca ’17

W marcu w końcu trochę się rozgrzałam i przeczytałam 2 książki plus zaczęłam trzecią. Może jeszcze uda się wygrać tegoroczne wyzwanie!

Mark Webber. Moja Formuła 1

Ponieważ właśnie ruszył nowy sezon Formuły 1, wypadało w końcu nadrobić biografię Marka Webbera, zwłaszcza że kibicuję Red Bullowi.

Dlatego trochę ku mojemu zaskoczeniu stwierdzam, że najciekawsza część książki wcale nie dotyczyła Formuły 1, lecz drogi, jaką Webber pokonał, by się do niej dostać. To nie takie łatwe, gdy nie jest się synem byłego zawodnika albo chociaż pochodzi z mocno sportowej rodziny. Pierwszą połowę książki wypełniają wspomnienia z dzieciństwa, kwestie rodzinne oraz pierwsze kroki w różnych seriach wyścigowych. A że były to inne, przedinternetowe czasy, możemy poznać takie smaczki, jak całonocne siedzenie przy faksie i ręczne rozsyłanie informacji prasowych. I to nie przez zespół, a przez samego kierowcę.

Czytaj dalej „Lektury marca ’17”

Lektury września ’16 część 2

Oczekiwanie na Miasto Archipelag osłodziła mi Księga Zachwytów, zaś z depresyjnego dołka pomogło mi się wygrzebać Wydawnictwo Literackie, wydając trzy nowe książki Thorwalda.

Księga Zachwytów, Filip Springer

Springer to jeden z moich ulubionych autorów – mam wszystkie jego książki, dwie nawet z autografem. Nie mogłam więc przegapić także Księgi Zachwytów, choć to w sumie nie do końca pełnoprawna pozycja, a zbiór artykułów z weekendowego magazynu Gazeta.pl. Jest to też książka jak na tego autora zaskakująco optymistyczna i pozytywna, gdyż zgodnie z tytułem stara się on nie skupiać na tym, co brzydkie i nieudane, ale raczej chwalić architektoniczne perełki. A tych trochę ostatnio powstało i miło o tym poczytać, a nie tylko lamenty, że znowu wyburzono zabytek pod koślawe, grodzone osiedle. Dobrze wiedzieć, że się ładnie i mądrze w tym kraju buduje.

Czytaj dalej „Lektury września ’16 część 2”

Lektury kwietnia ’16 cz. 2

Chwilę to zajęło, ale jest druga część podsumowania moich kwietniowych lektur. Tym razem będzie smutno i ponuro.

Polska odwraca oczy, Justyna Kopińska

Najlepiej znanym reportażem Kopińskiej jest oczywiście „Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie”. Znajduje się on także w tym zbiorze, ale nie będę się nad nim zbytnio rozpisywać, bo sprawa była głośna, tekst można znaleźć w Internecie, a najbardziej dociekliwi mogą sięgnąć po książkę w całości mu poświęconą. Warto jednak powiedzieć, że w Polska odwraca oczy znalazł się tekst uzupełniający historię . Przedstawia on wydarzenia z punktu widzenia dziewcząt – niejako wcześniej przegapionych, nie wziętych pod uwagę w śledztwie. One też cierpiały, ale dopiero teraz dostały głos na równi ze skrzywdzonymi chłopcami.

Czytaj dalej „Lektury kwietnia ’16 cz. 2”

Lipcowe lektury

Ależ jestem z lekturami do tyłu!

W tym miesiącu w końcu doczytałam Harry Potter and the Philosopher’s Stone, J.K. Rowling. Padło na ten tytuł głównie dlatego, że jako pozycja dla jedenastolatków powinien być napisany w miarę przyswajalnym dla obcokrajowca angielskim. Widziałam też film, co powinno mi pomóc odnaleźć się w razie niezrozumienia czegoś. Szerzej o wrażeniach pisałam tutaj.

detroit

Detroit. Sekcja zwłok Ameryki, Charlie LeDuff – Bardzo przygnębiająca książka o bardzo biednym, ponurym, przeżartym korupcją i bez przerwy płonącym mieście. Chcecie pisać post-apo? Pojedźcie do Detroit, takie klimatu nawet w Czarnobylu nie znajdziecie. Tylko strach zaplątaną kulkę w głowę oberwać…

Czytaj dalej „Lipcowe lektury”