• Piszę

    NaNoWriMo 2020 – tydzień 4

    To był dziwny tydzień. Powiedziałabym, że bardzo luźny. Pisałam codziennie akurat tyle, by wskoczyć nad kreskę, a potem odpuszczałam. To nie to co kiedyś, że 50 tysięcy słów przekraczałam tydzień przez końcem NaNoWriMo… w tym roku szłam praktycznie równo z…

  • Piszę

    NaNoWriMo 2020 – tydzień trzeci

    Powiedziałabym, że cały miniony tydzień jest do zapomnienia, ale mój mózg już go dla mnie zapomniał…  Kryzys trzeciego tygodnia Generalnie przez cały czas czułam się zmęczona i niewyspana. Rozkrawiłam też sobie nos, ponieważ praktycznie cały czas smarkam, w związku z…

  • Piszę

    NaNoWriMo 2020 – tydzień drugi

    To był bardzo umęczony tydzień NaNoWriMo, co nie znaczy, że od strony czysto statystycznej był zły. Napisałam 11147 słów i utrzymywałam się cały czas nad kreską, choć jest to mniej niż w zeszłym tygodniu (12811) i mniej niż wynosi norma…

  • NaNoWriMo tydzień 1
    Piszę

    NaNoWriMo 2020 – tydzień 1

    I tak oto minął pierwszy tydzień i jeden dzień NaNoWriMo 2020. Przyznam, że byłam jakaś strasznie w tym czasie rozkojarzona – łapałam się bez przerwy na tym, że nie wiem, który jest dzień tygodnia, albo nie pamiętam, co ja w…

  • Piszę

    NaNoWriMo 2020 – początki

    Przez cały listopad w poniedziałki będą się ukazywać pisarskie podsumowania tygodnia – oczywiście w związku z tegoroczną edycją NaNoWriMo, czyli wyzwaniem, w którym trzeba napisać 50 tysięcy słów w 30 dni. Dzisiaj oczywiście nie mam wiele do zaraportowania, bo mamy…

  • Piszę

    Z notatek pisarzyny: październik ’20

    To był trochę dziwny miesiąc. Na początku nie byłam nawet pewna, czy w ogóle planuję pisać NaNoWriMo, nie wiedziałam więc, czy powinnam się do niego szykować. Zabrałam się jednak za planowanie opowiadań i jakoś w połowie miesiąca stwierdziłam, że co…