Lektury kwietnia ’16 cz. 1

Uff, w kwietniu trochę lektur się zebrało (plus dalej cztery są rozgrzebane), dlatego podsumowanie ukaże się w dwóch częściach. Jak zauważycie, był to miesiąc literatury faktu i ogólnie niebeletrystycznej. Gdy chciałam przeczytać coś z fabułą, powoli nadrabiałam antologię Geniusze Fantastyki. Grube to to, wątpię, żeby mi się udało w maju przeczytać przy moim tempie ;)

Część druga podsumowania ukaże się na początku przyszłego tygodnia, jak i podsumowanie CampNaNo. A potem Targi Książki!

Gdyby też komuś zależało, to założyłam konto na Goodreads – znajdziecie mnie tradycyjnie jako Ag. Na koncie panuje straszny bałagan, bo nie po to raz porządkowałam biblioteczkę na BookLikes, żeby teraz znów to robić, recenzje zaś dodają się poprzez synchronizację jak o niej pamiętam.

Czytaj dalej „Lektury kwietnia ’16 cz. 1”

Sierpniowe lektury

Sierpień to tylko dwie książki, ale za to sporo pisania, więc tym razem mam prawdziwe usprawiedliwienie.

Najemnik, John Geddes

najemnik Książka okazała się zupełnie inna niż się spodziewałam. Może zmylił mnie trochę tytuł – „Najemnik” brzmi w końcu dosyć groźnie, choć w samej książce częściej – i trafniej – pada określenie „kontraktor”. Tytuł oryginału brzmi zaś „Highway to hell” i choć kojarzy się przede wszystkim z AC/DC, to jednak zdaje się najlepiej oddawać treść książki.

Autostrada do piekła to trasa prowadząca z Jordanii do Bagdadu przez Al-Falludżę i Ar-Ramadi, przechodząca obok irackiego międzynarodowego portu lotniczego. Wydawać by się mogło, że droga prowadząca z lotniska do miasta będzie w miarę bezpieczna, ale codziennie wybuchają tu zmontowane z byle czego ładunki. To na niej John Geddes, były komandos SAS, spędził długie miesiące, wożąc i ochraniając swoich klientów. Spodziewałam się po tej książce agresji i przechwałek, ale okazała się bardzo spokojna i stonowana. Powinna być pełna gonitw oraz strzelanin – zresztą od opisu ucieczki przed uzbrojonymi rebeliantami się zaczyna, opisu szalenie emocjonującego i plastycznego. Ale Geddes nie jest cowboyem, jest Brytyjczykiem. Jest też człowiekiem rozsądnym.

Czytaj dalej „Sierpniowe lektury”