Lektury lutego 2017

W tym miesiącu nadrobiłam kolejnego „klasyka”.

Bóg urojony, Richard Dawkins

Jestem szczerze zaskoczona, jak bardzo rozczarowała mnie ta książka. Tym bardziej, ze jako stara ateistka, zasadniczo w większości się z Dawkinsem zgadzam. Mimo to – wynudziła mnie lektura strasznie.

Czytaj dalej „Lektury lutego 2017”

Lektury kwietnia ’16 cz. 1

Uff, w kwietniu trochę lektur się zebrało (plus dalej cztery są rozgrzebane), dlatego podsumowanie ukaże się w dwóch częściach. Jak zauważycie, był to miesiąc literatury faktu i ogólnie niebeletrystycznej. Gdy chciałam przeczytać coś z fabułą, powoli nadrabiałam antologię Geniusze Fantastyki. Grube to to, wątpię, żeby mi się udało w maju przeczytać przy moim tempie ;)

Część druga podsumowania ukaże się na początku przyszłego tygodnia, jak i podsumowanie CampNaNo. A potem Targi Książki!

Gdyby też komuś zależało, to założyłam konto na Goodreads – znajdziecie mnie tradycyjnie jako Ag. Na koncie panuje straszny bałagan, bo nie po to raz porządkowałam biblioteczkę na BookLikes, żeby teraz znów to robić, recenzje zaś dodają się poprzez synchronizację jak o niej pamiętam.

Czytaj dalej „Lektury kwietnia ’16 cz. 1”