IMG_1122

Lektury marca ’16

Zakazane ciało, Diane Ducret

Tym zaś, którzy, odkrywszy ich strategię, mówią, że wojna to męska sprawa, odparowują, że pokój jest za to sprawą kobiet.

To bardzo nierówna książka. Słabo wypada przede wszystkim tam, gdzie usilnie stara się udowodnić tezę postawioną w podtytule, a mówiącą o „historii męskiej obsesji”. Autorka usilnie stara się przedstawić męski punkt widzenia i pokazać, jak to mężczyźni przez wieki kontrolowali kobiety, bojąc się ich siły i płodności, podporządkowując je sobie i wykorzystując prawo oraz religię przeciwko nim. I jakkolwiek jest to teza prawdziwa, autorka zupełnie nie radzi sobie z jej udowodnieniem, pisząc o męskiej obsesji w sposób niezgrabny, wymuszony, rwaną narracją. Mam wrażenie, że książkę czytałoby się znacznie lepiej, gdy skupiała się na suchym opisie, bez prób ideologicznego tłumaczenia. Najgorzej natomiast się robi, gdy autorka zaczyna bawić się w literaturoznawcę! Na litość, cóż mnie obchodzą średniowieczne poematy czy romantyczne wiersze, w których poeci opisują narządy płciowe swych kochanek?

Czytaj dalej „Lektury marca ’16”

Zrzut ekranu 2016-01-26 o 12.58.15

QuickRage – Kobiety na kartach historii

Dalej kupić można poetycki pakiet BookRage, ale dla tych, którzy wolą trochę inny typ literatury wystartował właśnie nowy QuickRage – Kobiety na kartach historii. Zasady są podobne do tych z BookRage’a. Za pakiet e-booków płacimy tyle, ile chcemy, a jeśli wpłacimy więcej niż średnia, dostaniemy dodatkowe tytuły, ale na podjęcie decyzji mamy tylko tydzień, nie dwa.

Czytaj dalej „QuickRage – Kobiety na kartach historii”

Kobiety w krainie książek – statystyki, nagrody i wydawnicze wyzwanie

Jak powszechnie wiadomo, dziewczynki zawsze czytały więcej niż chłopcy – co potwierdza też ostatnie raport Biblioteki Narodowej o stanie czytelnictwa w Polsce w 2014 r., choć granice powoli zaczynają się zacierać. Fascynujące, skąd się te różnice biorą: z różnego wychowania? wpływu środowiska? biologii?

tabelakobiety
„Stan czytelnictwa w Polsce w 2014 r.” str. 30.

Tym razem światło na czytelnicze różnice między płciami rzucił National Literacy Trust, który przepytał 32 tys. uczniów ze 130 szkół w Wielkiej Brytanii. Jak się okazuje, dziewczęta we wszystkich grupach wiekowych czytają więcej, częściej i chętniej niż chłopcy. Co więcej, o ile chłopcy trzymają się druku, instrukcji obsługi, komiksów i gazet, o tyle dziewczyny chętniej sięgają po wydania cyfrowe, a także korzystają z Facebooka, maili i smsów.

Czytaj dalej „Kobiety w krainie książek – statystyki, nagrody i wydawnicze wyzwanie”

Miało być o SI, ale wyszło o kobietach

Za długą zrobiłam sobie przerwę między Grafem Zero a Moną Lizą Turbo – w zasadzie całą Trylogię Ciągu najlepiej przeczytać – nomen omen – ciągiem. I odczucia mam mieszane.

IMG_9468

Podobnie jak w Grafie Zero narracja przeskakuje między kilkoma na pierwszy rzut oka niepowiązanymi miejscami/postaciami. Znałam już tę sztuczkę i spokojnie czytałam, czekając, aż wszystko połączy się w jedną całość. Tymczasem strony leciały, działo się niewiele i… mam wrażenie, że trzecia część serii jest znacznie bardziej rozlazła niż poprzednie. Im bliżej końca, tym mniej było treści właściwej, a więcej przepisywania tego samego, ale z perspektywy innej postaci. Nie bardzo wiem, czemu to służyło, bo zbyt wielu nowych informacji w tym nie zawarto. A liczba stron do końca malała i malała, aż zaczynałam odczuwać niepokój, czy się na pewno autor z jakimś sensownym finałem zmieści.

Czytaj dalej „Miało być o SI, ale wyszło o kobietach”