Lektury września ’16 część 2

Oczekiwanie na Miasto Archipelag osłodziła mi Księga Zachwytów, zaś z depresyjnego dołka pomogło mi się wygrzebać Wydawnictwo Literackie, wydając trzy nowe książki Thorwalda.

Księga Zachwytów, Filip Springer

Springer to jeden z moich ulubionych autorów – mam wszystkie jego książki, dwie nawet z autografem. Nie mogłam więc przegapić także Księgi Zachwytów, choć to w sumie nie do końca pełnoprawna pozycja, a zbiór artykułów z weekendowego magazynu Gazeta.pl. Jest to też książka jak na tego autora zaskakująco optymistyczna i pozytywna, gdyż zgodnie z tytułem stara się on nie skupiać na tym, co brzydkie i nieudane, ale raczej chwalić architektoniczne perełki. A tych trochę ostatnio powstało i miło o tym poczytać, a nie tylko lamenty, że znowu wyburzono zabytek pod koślawe, grodzone osiedle. Dobrze wiedzieć, że się ładnie i mądrze w tym kraju buduje.

Czytaj dalej „Lektury września ’16 część 2”

Lektury czerwca ’16 – edycja medyczna

W tym miesiącu znów podzielę podsumowanie lektur na dwie części, dzięki czemu będzie tematycznie, a także czytelnie. Druga część niedługo!

W końcu dopadłam książki Thorwalda i nie mogłam się powstrzymać, żeby rzucić wszystko inne na bok i zabrać za ich czytanie, dlatego dziś będzie o medycynie:

Stulecie chirurgów, Jürgen Thorwald

Po przeczytaniu w lutym Ginekologów zaczęłam szukać innych książek Thorwalda, jednak wydane sześć lat temu tytuły nie były już łatwo dostępne. Na szczęście cztery miesiące później w końcu wpadły w moje łapki! Wiedziałam, że się nie zawiodę, bo Thorwald ma niezwykły dar opowiadania.

Czytaj dalej „Lektury czerwca ’16 – edycja medyczna”