Sprawozdanie z lektury: Cztery drogi ku przebaczeniu, Ursula K. Le Guin

Choć zbiór opowiadań Cztery drogi ku przebaczeniu skupia się na stosunkowo małym wycinku świata Ekumeny – na planecie Werel i jej kolonii Yeowe – stanowi bardzo interesujący przegląd przez formy i tematykę charakterystyczne dla twórczości Ursuli K. Le Guin.

Przede wszystkim historia planet opowiadana jest poprzez losy pojedynczych ich mieszkańców. Skaczemy więc w czasie i przestrzeni, niekoniecznie chronologicznie, czasem spoglądając na te same wydarzenia z różnych perspektyw. Całościowy obraz budujemy sobie jednak kawałek po kawałku, początkowo musząc z kontekstu domyślić się szczegółów.

Czytaj dalej „Sprawozdanie z lektury: Cztery drogi ku przebaczeniu, Ursula K. Le Guin”

Reklamy

Lektury marca ’16

Zakazane ciało, Diane Ducret

Tym zaś, którzy, odkrywszy ich strategię, mówią, że wojna to męska sprawa, odparowują, że pokój jest za to sprawą kobiet.

To bardzo nierówna książka. Słabo wypada przede wszystkim tam, gdzie usilnie stara się udowodnić tezę postawioną w podtytule, a mówiącą o „historii męskiej obsesji”. Autorka usilnie stara się przedstawić męski punkt widzenia i pokazać, jak to mężczyźni przez wieki kontrolowali kobiety, bojąc się ich siły i płodności, podporządkowując je sobie i wykorzystując prawo oraz religię przeciwko nim. I jakkolwiek jest to teza prawdziwa, autorka zupełnie nie radzi sobie z jej udowodnieniem, pisząc o męskiej obsesji w sposób niezgrabny, wymuszony, rwaną narracją. Mam wrażenie, że książkę czytałoby się znacznie lepiej, gdy skupiała się na suchym opisie, bez prób ideologicznego tłumaczenia. Najgorzej natomiast się robi, gdy autorka zaczyna bawić się w literaturoznawcę! Na litość, cóż mnie obchodzą średniowieczne poematy czy romantyczne wiersze, w których poeci opisują narządy płciowe swych kochanek?

Czytaj dalej „Lektury marca ’16”