Sprawozdanie z lektury: Triskel. Gwardia, Krystyna Chodorowska

Triskel. Gwardia okazał się czymś innym, niż się spodziewałam. Przede wszystkim zaczął się dosyć, hm, brutalnie, choć nie chodzi mi wcale o epatowanie przemocą, a ponure okoliczności, w jakich przychodzi dorastać naszym bohaterom. Żyją w kraju podbitym przez silniejsze mocarstwo, a w trakcie demonstracji policja otwiera do nich ogień, niektórzy giną, a niektórzy trafiają do więzienia… Przyznacie, że ciężkie klimaty jak na powieść o młodych ludziach z supermocami. Nie, żebym narzekała, bo wszystkie fragmenty o skomplikowanych politycznych losach Sidheanii są moimi ulubionymi.

Czytaj dalej „Sprawozdanie z lektury: Triskel. Gwardia, Krystyna Chodorowska”

Reklamy