CampNaNoWriMo lipiec ’19 – tydzień drugi

Juhu! Lipcowe pisanie na razie idzie świetnie. Co prawda przede mną ta trudniejsza część, ale może narzekania zostawmy sobie na następny tydzień.

Czytaj dalej „CampNaNoWriMo lipiec ’19 – tydzień drugi”

Reklamy

Camp NaNoWriMo lipiec ’19 – tydzień pierwszy

Dołączenie w ostatniej chwili do lipcowej edycji CampNaNo to był jednak dobry pomysł. Cel ustawiłam sobie jak zawsze niski, także dlatego, że piszę opowiadanie na konkurs, więc liczba znaków tak czy siak jest ograniczona. I po pierwszym tygodniu nie dość, że mam już prawie połowę z zaplanowanych 10 tysięcy słów, to też połowę tekstu, bo pięć z dziesięciu scen!

Czytaj dalej „Camp NaNoWriMo lipiec ’19 – tydzień pierwszy”

Z notatek pisarzyny: kwietniowy CampNaNo ’19

W końcu! Musiał minąć cały kwiecień, bym w końcu zaczęła porządnie pisać. Ostatni tydzień tegorocznego CampNaNo był udany – tak naprawdę i porządnie.

Czytaj dalej „Z notatek pisarzyny: kwietniowy CampNaNo ’19”

CampNaNoWriMo kwiecień 2019 – tydzień trzeci: chciałabym wiedzieć, co robię

Notka miała być wczoraj, ale przez święta mi się dni pomyliły i dopiero w poniedziałkowy wieczór spojrzałam na kalendarz i zdałam sobie sprawę, że jest poniedziałkowy wieczór… (plus na czwartek mam zaplanowaną notkę o „Hardej Hordzie”, której dalej nie napisałam…). Jak więc mi minął kolejny tydzień pisania?

Czytaj dalej „CampNaNoWriMo kwiecień 2019 – tydzień trzeci: chciałabym wiedzieć, co robię”

CampNaNoWriMo kwiecień 2019 – tydzień pierwszy: rozgrzewka!

Kwiecień układa się idealnie do cotygodniowych podsumowań, jako że zaczął się w poniedziałek. W poniedziałek zaczęło się też kolejne wielkie pisanie, zwane CampNaNoWriMo. W przeciwieństwie do starszego brata NaNoWriMo, nie trzeba pisać aż 50 tysięcy słów, można ustalić sobie mniejszy cel. Ja postanowiłam napisać 10 tysięcy słów. Jak mi idzie?

Czytaj dalej „CampNaNoWriMo kwiecień 2019 – tydzień pierwszy: rozgrzewka!”