Relacja z Warszawskich Targów Książki 2016 – W sieci o książkach

Tak jak zapowiedziałam we wcześniejszym wpisie, poniżej znajdziecie relację z dyskusji zorganizowanej przez serwis LubimyCzytać.pl. Punktem wyjścia do dyskusji było badanie czytelnictwa wśród użytkowników tego portalu.

W dyskusji udział wzięli Anna Dziewit-Meller z serwisu BukBuk.pl, Monika Frankiewicz z Wydawnictwa Otwartego, Marcin Zwierzchowski z Nowej Fantastyki oraz Paweł Kuczyński z PIK-u. Prowadziła Izabela Sadowska z LC.

(We wpisie użyłam własnoręcznie robionych telefonem zdjęć z prezentacji, przepraszam za ich jakość, ale są dosyć czytelne, a jest po północy i nie mam siły ich poprawiać.)

Jeśli ktoś nie ma siły czytać, na Periscope księgarnia Publio wrzuciła film.

Szczególnie interesujący był fakt, że porównano użytkowników LC z ogółem czytających (i nie) Polaków, wykorzystując do tego badanie przeprowadzone przez PIK. Wiadomo, że ludzie korzystający z serwisów książkowi to tzw. heavy users, albo jak nazwał ich pan Kuczyński – intensywni czytelnicy sieciowi. Z tego względu mogliśmy bliżej przyjrzeć się bardzo specyficznej społeczności.

Czytaj dalej „Relacja z Warszawskich Targów Książki 2016 – W sieci o książkach”

Reklamy

Ankieta Merlina: 31% czytelników sięga po e-booki

W badaniu Merlina 3% ankietowanych przyznało, że czyta tylko e-booki, a 28% – że e-booki oraz książki papierowe.

Merlin przeprowadził wśród ankietę nt. czytania „Pokaż jak czytasz”. Jak się okazuje, wśród klientów tego sklepu znajdziemy całkiem sporo fanów e-booków – bo aż 31% (3% ogółu wybiera tylko e-booki, a 28% – także książki papierowe). 68% czytelników sięga tylko po książkę drukowaną. Jednocześnie 95% uważa, że książka papierowa nigdy nie wyjdzie z użycia.

Ciekawym zjawiskiem jest to, że pomimo tak dynamicznej cyfryzacji i rosnącego zaangażowania konsumentów w wirtualne media oraz nośniki treści, po tradycyjną książkę wciąż sięga wiele osób – deklaruje to aż 68% użytkowników Merlin.pl. 28% osób wskazuje, że czyta zarówno wydania drukowane, jak i elektroniczne. Wydaje się więc, że możemy być spokojni o przyszłość tradycyjnej książki. Należy jednak pamiętać, że ogólny stan czytelnictwa w Polsce nadal jest na niskim poziomie. Z danych Biblioteki Narodowej wynika, że w ubiegłym roku aż 19 milionów Polaków nie przeczytało ani jednej książki. Konieczne są zatem dalsze działania propagujące czytelnictwo” – komentuje Marta Jac, kierownik działu Książki w Merlin.pl.

Gdzie kupujemy książki?

Jak łatwo zgadnąć, zdecydowana większość ankietowanych Merlina książki kupuje w księgarniach internetowych (83%). Na drugim miejscu znalazły się księgarnie tradycyjne (44%). Z antykwariatów korzysta 22% respondentów, a z supermarketów 20%. Często też pożyczamy/dostajemy lektury od rodziny i znajomych.

ksiegarnie

Czytaj dalej „Ankieta Merlina: 31% czytelników sięga po e-booki”

Od napisania do wydania – wyniki badania DBW

Na Digital Book World ukazał się kawałek wyników badania Digital Book World and Writer’s Digest Author Survey za rok 2013. W ankiecie wzięło udział aż 9 tysięcy autorów, zarówno tradycyjnych jak i self-publisherów. Fragment przedstawiony przez serwis dotyczy wyjątkowo ciekawego aspektu pisania – ile powieści zostaje w ogóle ukończonych, ile z nich zostaje wysłanych do wydawnictw, ile zostaje przyjętych, a ile zostaje w końcu samodzielnie wydanych przez autorów:

distribution-of-authors
Wykres z serwisu Digital Book World

Z 9 tys. autorów trochę ponad połowa (58%) ukończyła powieść. Znowu trochę ponad połowa z nich (58%) doczekała się publikacji swojego dzieła, czy to przez wydawnictwo, czy to w ramach self-publishingu – w sumie jest to 33% wszystkich autorów. Znowu – z grupy 33% autorów tyko 40% „wylądowało” na papierze, a 60% opublikowało się same.

Jeśli chodzi o przechodzenie między publikowaniem tradycyjnym a self-publishingiem, to tylko 10% niezależnych autorów, którzy już coś sami wydali, trafiło także na papier. W drugą stronę jest trochę lepiej – 36% tradycyjnych autorów spróbowało też self-publishingu.

Pełne wyniki można znaleźć w artykule „2014 Author Survey: From Manuscript to Book, How Many Authors Actually Publish?„. Przy okazji warto też zajrzeć do artykułu „Author Survey Results: Expectations of Traditional Publishing and Self-Publishing„, z którego można się dowiedzieć ciekawych rzeczy o oczekiwaniach autorów wobec publikacji tradycyjnych i self. A także tego, że autorzy są zawsze niezadowoleni.

Natomiast pełne-pełne wyniki badań znaleźć można w książce „What Advantages Do Traditional Publishers Offer Authors? A Comparison of Traditional and Indie Publishing from the Authors’ Perspective” sprzedawanej w PDF za 295$. No cóż.

86% czytelników kupuje e-booki w tylko jednej księgarni

AttributionNoncommercialNo Derivative Works Some rights reserved by SOCIALisBETTER
Amazon Kindle Girl reading by SOCIALisBETTER

Codex Group, firma zajmująca się badaniami rynku książki, przepytała 2042 osób, pytając, gdzie kupują e-booki. Okazało się, że 86% respondentów kupuje w tylko jednej księgarni – najczęściej w Amazonie, iBooks lub Barnes&Noble. Z pozostałych 14%, które kupują w więcej niż jednym miejscu, 32% kupuje także w Amazonie.

Przyczyny takiego stanu rzeczy mogą być różne – zaufanie do dużej marki, lojalność klientów, wygoda, promocje, e-booki na wyłączność. Najważniejszym powodem może być jednak „zamknięcie” systemu, choćby przez DRM-y, które uniemożliwiają przeniesienie książkowej kolekcji na inną platformę i są połączone z dedykowanym urządzeniem. A że Kindle jest bardzo popularny…

There’s not one word about digital rights management that keeps readers from moving their purchases to another hardware platform. Why would people forego their main e-book vendor if they lose everything they bought when they switch?

W Polsce DRM-y umarły jakiś czas temu, a standardem stał się znak wodny. Polskie e-booki w Amazonie też zdarzają się nie za często, w związku z czym podział rynku rozkłada się nie aż tak oczywiście. Mimo to z własnego doświadczenia mogę stwierdzić, że też kupuję przede wszystkim w jednej księgarni – w Woblinku. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Jest to zwykle pierwsze miejsce, jakie sprawdzam w poszukiwaniu konkretnego e-booka. W innych księgarniach kupuję, jeśli akurat trafi się jakaś wyjątkowo pożądana przeze mnie książka w promocji. Unikam zakładania kont w księgarniach, w których jeszcze niczego nie kupowałam.

Ktoś zna może jakieś ciekawe dane na temat popularności polskich księgarni?

Więcej informacji możecie znaleźć w artykułach na Digital Book World i TeleRead.

Co czwarty Warszawiak czyta e-książki?

Virtualo opublikowało dosyć zaskakujące wyniki ulicznej sondy – spośród 504 przepytanych Warszawiaków aż 20% przyznało, że czyta zarówno książki papierowe, jak i elektroniczne. Kolejne 3% stwierdziło, że czyta tylko e-książki. W sumie prawie co czwarty przepytany czyta e-booki! W życiu nie spodziewałabym się takiego wyniku.

Oczywiście pod uwagę należy wziąć niereprezentatywność tego wyniku – Warszawiacy przepytywani byli na ulicy czy w komunikacji miejskiej i łatwo domyślić się, że w ankiecie chętniej brali udział ci, którzy rzeczywiście książki czytają. Nijak też grupa ankietowanych ma się do struktury ludności stolicy. Badań dotyczących e-książek jest jednak tak mało, że i tym warto się przyjrzeć.

Na pytanie, czy w trakcie ostatnich trzech miesięcy ankietowany przeczytał książkę w jakiejkolwiek formie twierdząco odpowiedziało aż 87% badanych. I tak 64% przebadanych osób czyta książki papierowe, 20% – i papierowe, i elektroniczne, a 3% – tylko elektroniczne. Kolejne 10% nie czyta książek w ogóle, a 3% zadeklarowało lekturę sporadyczną. 51% czytelników e-booków to kobiety – także z badań Biblioteki Narodowej dotyczących czytania w ogóle wynika, że kobiety czytają minimalnie częściej niż mężczyźni.

Czy w ciągu ostatnich trzech miesięcy mieszkańcy stolicy mieli czas na czytanie książek lub/i e-booków?
Czy w ciągu ostatnich trzech miesięcy mieszkańcy stolicy mieli czas na czytanie książek lub/i e-booków?

Po e-książkę najczęściej sięgają studenci (36%), specjaliści niższego i średniego szczebla z branż takich jak marketing,  finanse, służba zdrowia, nieruchomości (21%) oraz uczniowie (powyżej 15. roku życia) – 19%.

Czym zajmują się czytelnicy e-booków?
Czym zajmują się czytelnicy e-booków?

W sumie 56% osób, które zadeklarowały, że czytają e-booki, ma 15-24 lata. Kolejne 23% to osoby w wieku 25-34 lata. Następny przedział, czyli osoby w wieku 35-44 lat to 12% czytających e-książki. Czytelnicy w wieku 45-54 i powyżej 55 stanowią odpowiednio zaledwie 5% i 4% wszystkich przepytanych czytelników e-książek.

Czytaj dalej „Co czwarty Warszawiak czyta e-książki?”