Z notatek pisarzyny: Lipiec 2018

Ha, udało mi się wykonać lipcowy plan i nie pisać! Mimo że w trakcie Polconu różne teksty chodziły mi po głowie i próbowały ściągnąć na siebie uwagę. Także wypoczęłam i teraz mogę wracać do pisania…

Czytaj dalej „Z notatek pisarzyny: Lipiec 2018”

Reklamy

Z notatek pisarzyny: Czerwiec 2018

Udręka. Tym słowem najlepiej można opisać moje czerwcowe pisanie.

Czytaj dalej „Z notatek pisarzyny: Czerwiec 2018”

Z notatek pisarzyny: Maj 2018

Follow my blog with Bloglovin

Zbyszku, czemu mi to robisz? – zapytałam z desperacją, patrząc, jak maj zbliża się ku końcowi, a dłubane od ponad miesiąca opowiadanie na Fantazje Zielonogórskie za nic nie robi się lepsze. Może to rzeczywiście klątwa Zbyszka, bo do tej pory na pięć tekstów, w których go umieściłam, ukończyłam tylko jeden. Ponury, kościsty człowieku, czemu nie chcesz ze mną współpracować?

Czytaj dalej „Z notatek pisarzyny: Maj 2018”

Z notatek pisarzyny: Kwiecień 2018

Kwiecień to oczywiście CampNaNoWriMo, dlatego zacznę krótko od podsumowania tej zabawy, zanim zatonę w narzekaniach. Darujcie mi, wszyscy wiedzą, że twórca musi cierpieć.

Czytaj dalej „Z notatek pisarzyny: Kwiecień 2018”

CampNaNoWriMo 2018 – tydzień czwarty

Podsumowanie będzie bardzo krótkie, bo jest przed północą w niedzielny wieczór – ostatnio z niczym się nie wyrabiam…

W tym tygodniu przede wszystkim odniosłam gigantyczny sukces, czyli skończyłam opowiadanie. Nie tylko to, lecz zamknęłam projekt. A to oznacza, że „Moją rękę” napisałam, poprawiłam, odpowiednio sformatowałam i wysłałam na konkurs. Ufff, jedno zadanie z głowy. Jestem też ogólnie z tego tekstu zadowolona, a to uczucie rzadkie.

Czytaj dalej „CampNaNoWriMo 2018 – tydzień czwarty”