Podsumowanie NaNoWriMo 2018 (Z notatek pisarzyny: listopad)

To było bardzo dziwne NaNoWriMo i dalej nie jestem pewna, czy jestem zadowolona z pracy, którą wykonałam, czy też nie.

Czytaj dalej „Podsumowanie NaNoWriMo 2018 (Z notatek pisarzyny: listopad)”

Reklamy

NaNoWriMo 2018 – tydzień czwarty

Jak to się stało i jak to zatrzymać? Listopad nieubłaganie dobiega końca, tak samo jak NaNoWriMo. Ale że mogę pisać do piątku do północy, to dziś podsumuję tylko ostatni tydzień, zaś podsumowanie całego tegorocznego NaNoWriMo znajdziecie na blogu za parę dni.

Czytaj dalej „NaNoWriMo 2018 – tydzień czwarty”

NaNoWriMo 2018 – tydzień trzeci

Ugh, to był do tej pory najgorszy tydzień tegorocznego NaNoWriMo. Mam wrażenie, że każdy tydzień kończyłam z mocnym postanowieniem, by następny był lepszy i jakoś ciągle nic z tego nie wychodzi. Aż strach sobie cokolwiek planować dalej…

Czytaj dalej „NaNoWriMo 2018 – tydzień trzeci”

NaNoWriMo 2018 – tydzień drugi

Sukces! Mam całe opowiadanie. Jak widać wystarczyły dwa tygodnie i jakieś 13303 słowa. Nie cieszmy się jednak przedwcześnie – NaNoWriMo jest dopiero w połowie, trzeba pisać dalej.

Czytaj dalej „NaNoWriMo 2018 – tydzień drugi”

NaNoWriMo 2018 – tydzień pierwszy

Minął pierwszy tydzień kolejnej edycji NaNoWriMo! Jak poszło? Zacznijmy może od liczb – do tej pory napisałam 7008 słów, czyli mniej więcej połowę tego, co powinnam mieć wg kalendarza NaNo (który w ósmym dniu przewiduje 13 333 słowa). Oczywiście przy założeniu, że planuję rozbić bank i dobić do 50 tysięcy, a jak wiecie z tego wpisu, moje plany są trochę inne. Luźne podejście do NaNoWriMo i pisanie mniej niż normalnie jest wymagane ma swoje plusy, ale też trochę zaskakujące minusy.

Czytaj dalej „NaNoWriMo 2018 – tydzień pierwszy”