Wyznaczanie pisarskich celów z myWriteClub

Niedawno pisałam o Goal Tracker od NaNoWrimo – narzędziu do zapisywania pisarskich postępów. Teraz pojawiło się kolejne, trochę bardziej rozbudowane rozwiązanie. Nazywa się myWriteClub i na razie funkcjonuje jako beta. To oznacza, że użytkownicy mogą zgłaszać swoje uwagi i z czasem mogą pojawić się jakieś udoskonalenia, na razie jednak zapraszam na przegląd tego, co oferuje nam obecnie dostępna wersja.

Zakładanie konta

Strona myWriteClub ma pomagać motywować do pisania, śledzić postępy oraz wspierać się w pisarskich wysiłkach ze znajomymi. Ma dosyć prosty i czytelny interfejs.

Czytaj dalej „Wyznaczanie pisarskich celów z myWriteClub”

Wyznaczanie pisarskich celów z NaNoWriMo

Minęły już ze trzy lata odkąd po raz pierwszy brałam udział w NaNoWriMo i jednego z całą pewnością się w tym czasie na temat swojego pisania dowiedziałam – że idzie mi to znacznie lepiej, gdy mam wyznaczony cel.

NaNoWriMo to oczywiście maraton. 50 tysięcy słów w 30 dni ma być przede wszystkim wyzwaniem i zabawą. Dla mnie jednak fakt, że musiałam zmieścić się w wyznaczonym terminie okazał się szczególnie motywujący. Tak samo jest zresztą z innymi moimi projektami. Jeśli biorę udział w konkursie albo czymś podobnym, pisanie idzie mi milion razy lepiej. Właśnie dlatego, że mam limit znaków i termin. Jeśli je przekroczę, cała moja robota była nic nie warta, więc muszę się spiąć.

Czytaj dalej „Wyznaczanie pisarskich celów z NaNoWriMo”

Lektury maja ’17

Trochę oszukane, bo Pokój światów owszem, jest majowy, ale Duchologię przeczytałam jeszcze w kwietniu. Szkoda, że się nie zebrałam, by wtedy jednak więcej o niej napisać…

Pokój światów, Paweł Majka

Czego w tej książce nie ma – duchy, potwory, bogowie, mówiące obrazy, ożywione przesądy i ochronne tatuaże, świadome państwa-organizmy i kolejowe korporacje , Marsjanie i zaawansowana technologia, morderstwa i zemsta, sterowce i muszkiety… Wydaje się, że to miks absolutnie szalony i że nie może zadziałać. A jednak. Świat przedstawiony to jeden z lepszych elementów tej książki.

Czytaj dalej „Lektury maja ’17”

WTK 2017 – W sieci o książkach

Na Warszawskich Targach Książki w czwartek wysłuchałam raportu z badania „W sieci o książkach. Miejsce spotkań czytelników” przygotowanego przez serwis LubimyCzytac.pl i  Polską Izbę Książki. Jest to kontynuacja badania z zeszłego roku – pisałam o nim tutaj.

Wyniki badań będą dostępne na stronie LubimyCzytać.pl. Jeszcze ich nie widziałam, ale powinny się niedługo pojawić. Z tego względu przedstawię dane dosyć ogólnie, zdjęcia z prezentacji też nie są wybitne, ale zakładam, że będziecie mogli pobrać prezentację w lepszej jakości.

AKTUALIZACJA: W końcu dopatrzyłam się odpowiedniego posta. Tutaj znajdziecie prezentację.

Czytaj dalej „WTK 2017 – W sieci o książkach”

WTK 2017 – księgarnie kameralne

Tegoroczną wizytę na Warszawskich Targach Książki zaczęłam od panelu dyskusyjnego „Weekend Księgarni Kameralnych. Siła współdziałania”. Brał w nim udział Krzysztof Blinkiewicz z Czerwonego Atramentu w Płocku, Małgorzata Narożna z księgarni FiKa w Szczecinie, Aldona Mackiewicz z Toruńskiego Antykwariatu Księgarskiego. Prowadziła zaś Anna Karczewska z inicjatywy Książki Kupuję Kameralnie.

Przyznam, że byłam szczególnie ciekawa, co też słychać w Czerwonym Atramencie, gdyż znajduje się on w moim rodzinnym mieście. Ale też ostatnio regularnie bywam w bielańskiej Księgarni Baczyńskiego (co prawda częściej na herbatce niż po książkę, ale gdybym coś u nich kupowała za każdym razem mogłabym sobie całe mieszkanie książkami wyłożyć :P). Zresztą księgarnie nie-sieciowe to miejsca wyjątkowe, może niekoniecznie oferujące na raz wszystkie najnowsze bestsellery i zajmujące trzy piętra, ale za to z niepowtarzalną atmosferą. Jak więc sobie radzą?

Czytaj dalej „WTK 2017 – księgarnie kameralne”