NaNoWriMo 2017 – tydzień 3, w którym niczego nie skończyłam, ale za to tempo jest równe

Minął trzeci tydzień NaNoWriMo, a to oznacza, że wchodzimy już na ostatnią prostą! W tym tygodniu dobiłam do 40435 słów! Tym samym zostało mi już tylko ostatnie 10 tysięcy do zwycięstwa.

Po pierwsze, nie wiem, jak to robię, ale jeszcze nigdy nie pisałam NaNoWriMo w tak równym tempie. Zawsze trafiały mi się gorsze dni albo miałam inne zajęcia i dałam radę wklepać dosłownie tylko kilkanaście słów. W tym roku codziennie piszę około 1700 słów (czasem więcej, jeśli mi akurat wena dobrze idzie) i jest to niesamowicie wyczerpujące psychicznie. Potrzebuję dnia przerwy, ale to NaNo, więc nie ma czasu na przerwę. Zresztą czuję, że jak wypadnę z rytmu, to już go na nowo nie złapię.

Czytaj dalej „NaNoWriMo 2017 – tydzień 3, w którym niczego nie skończyłam, ale za to tempo jest równe”

Reklamy

Czytaj PL – darmowy dostęp do 12 e-booków

Jak niektórzy z was już może wiedzą, w listopadzie trwa akcja Czytaj PL – wirtualne wypożyczalnie e-booków można znaleźć na przystankach autobusowych, w szkołach czy restauracjach. Wystarczy pobrać aplikację Woblinka na telefon, a następnie zeskanować kod z plakatu. Do wyboru jest 12 tytułów, wszystkie dostępne za darmo:

  1. Wojciech Drewniak „Historia bez cenzury 2”
  2. Krzysztof Piskorski „Czterdzieści i cztery”
  3. Gregory David Roberts „Shantaram”
  4. Filip Springer „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast”
  5. Anna Kamińska „Wanda”
  6. Jakub Małecki „Ślady”
  7. Dan Ariely „Szczera prawda o nieuczciwości”
  8. Elżbieta Cherezińska „Korona śniegu i krwi”
  9. Camilla Lackberg „Księżniczka z lodu”
  10. Peter Wohlleben „Sekretne życie drzew”
  11. Jon Ronson „#WstydźSię!”
  12. Marek Kamiński „Marek i czaszka jaguara”

Kto jednak nie ma ochoty przy brzydkiej, jesiennej pogodzie szukać plakatów na przystankach, może skorzystać z poniższego kodu QR i cieszyć się lekturą bez podnoszenia się z ciepłego fotela. ;)

czytajpl-obiecalam-800x800

Czytaj dalej „Czytaj PL – darmowy dostęp do 12 e-booków”

NaNoWriMo 2017 – tydzień 2, w którym dobiłam do 25 tysięcy słów

Minął tydzień drugi. Dopiero. Tak, zapewne widzicie spadek entuzjazmu w porównaniu z tygodniem pierwszym, ale to dlatego, że jestem nieprzerwanie chora, a czapka, którą robiłam na drutach okazała się wyjątkowo pracochłonna. Tydzień trzeci zapowiada się już chyba spokojniej, mam nadzieję.

Co więc osiągnęłam? Przede wszystkim w poniedziałek dobiłam do 25 tysięcy słów, czyli połowy całego NaNoWriMo. Mimo narzekań wszystko idzie zgodnie z planem, utrzymuję równe tempo około 1750 słów dziennie, bo raz, że zadanie w Habitice do odhaczenia (1667 słów) mnie pilnuje, a dwa, że kwadraciki na kalendarzu trzeba zamalowywać, a pełne dwa rzędy są dopiero powyżej 1750. Właśnie, jeszcze w tym roku nie pokazywałam kalendarza!

Czytaj dalej „NaNoWriMo 2017 – tydzień 2, w którym dobiłam do 25 tysięcy słów”

NaNoWriMo 2017 – tydzień 1

I już zleciało! Pierwszy tydzień NaNoWriMo. Pora więc tradycyjnie na podsumowanie. Na początek trochę liczb, a potem mięso, czyli teksty!

Między 1 a 7 listopada napisałam 15117 słów. Mam więc jednodniowy, bezpieczny zapas słów na wypadek, gdyby powinęła mi się noga. To lepiej niż w zeszłym roku, gdy o tej porze miałam trochę ponad 13 tysięcy. Sama jestem zaskoczona, jak dobrze idzie, myślałam, że pisanie kilku różnych opowiadań będzie trudniejsze, jednak możliwość przeskakiwania między tekstami okazała się zbawienna.

Czytaj dalej „NaNoWriMo 2017 – tydzień 1”

Lektury października ’17

Gorączka NaNoWriMo sprawiła, że zapomniałam przygotować posta wcześniej… cóż, z lekkim opóźnieniem, oto lektury października.

Ciemny las, Cixin Liu

Tak jak powiedziałam, tak zrobiłam i zaraz po skończeniu Problemu trzech ciał zabrałam się za „Ciemny las”.

Wiele jest drobiazgów, które mi się w tej książce podobają. Rzeczy, które nie mają bezpośredniego wpływu na fabułę, ale budują klimat. Jak winda kosmiczna, miasta zawieszone na orbicie czy strzelanie z pistoletu w przestrzeni kosmicznej. Ale świetny jest przede wszystkim trzon tej opowieści, tytułowy ciemny las – rozważania o paradoksie Fermiego i socjologia kosmiczna to 100% czystego, pięknego science-fiction, dokładnie to, o czym chciałabym w takich książkach czytać.

Czytaj dalej „Lektury października ’17”