Pisarskie plany na 2024 rok okladka
Piszę

Pisarskie plany na 2024 rok

Moje pisarskie plany na 2024 rok są jednocześnie skromne i ambitne. W końcu obejmują tylko jedno opowiadanie i jedną powieść… ale dla mnie jest to AŻ jedna powieść. Planuję pisać więcej, albo chociaż bardziej regularnie, ale też sięgnąć po parę książek poświęconych sztuce pisania. Nie robię sobie jednak żadnych twardych postanowień. Brzmi zawile? Szczegóły poniżej:

  • A tu przeczytacie, jak poszło mi pisanie w 2023 – czyli co napisałam, co opublikowałam i gdzie możecie to przeczytać!

Opowiadanie na 2024 rok

Tym razem nie mam żadnych opowiadań „przechodzących” z zeszłego roku, czyli w trakcie redakcji, czekających już na publikację. Jestem natomiast w trakcie pisania tekstu do pewnej antologii. Na tym etapie nie mogę jeszcze zdradzić jakiej, ale będzie to nowy dla mnie projekt, co mnie bardzo cieszy. Muszę się z nim wyrobić do marca. Oczywiście wolałabym skończyć go już w styczniu, ale wiadomo, jak to jest u mnie z deadline’ami – na ostatnią chwilę pisze się najlepiej. ; P

Mam też całą masę rozgrzebanych opowiadań: „Taksówkarka”, „Phobetor”, jeszcze niezatytułowały tekst, powiedzmy, detektywistyczny… Tak jak wielokrotnie wspominałam, ostatnio czuję się zmęczona pisaniem na nabory/konkursy i chciałabym skupić się na czymś swoim. Aczkolwiek w pisarskim planie na 2024 rok wcale tych konkretnych tekstów nie ma! Dlaczego?

Co z tą powieścią?

W tym roku chciałabym już naprawdę porządnie przysiąść nad powieścią, zwłaszcza że powrót do „Trzynogiego bóstwa” w ramach NaNoWriMo sprawił mi po prostu mnóstwo radości. Czuję też, że to w końcu właściwy na to moment. W ostatnich latach dużo się w moim życiu działo przykrych rzeczy, które odwracały moją uwagę. Przecież miałam pisać tę powieść już w 2021, ale wtedy uderzył we mnie rozwód. Nie miałam siły na duży, trudny projekt. A jak już udało się znaleźć chwilę na pisanie, skupiałam się na łatwiejszych w realizacji opowiadaniach.

  • Krótką listę wszystkich moich publikacji wraz z linkami znajdziecie na stronie „Opowiadania i artykuły”. Zdecydowana większość dostępna jest za darmo!

Ostatnio jednak wszystko układa się dobrze. Rok 2023 był dla mnie naprawdę udany. Osiągnęłam pewną stabilizację życiową, ale też większy spokój ducha. Daje mi to nadzieję, że i 2024 będzie podobny… I że w zasadzie weszłam na falę wznoszącą i każdy kolejny rok będzie już tylko lepszy. Wydaje mi się, że to odpowiedni stan umysłu, by w końcu móc tak na poważnie, na 100% zabrać się za pisanie powieści.

Na nowy rok życzę sobie jeszcze więcej pisania „w terenie”. ; )

Książki o pisaniu

Chcę przede wszystkim skończyć „Scenariusz na miarę XXI wieku”. Ileż mogę to odkładać?! Przerwałam czytanie tak dawno, że w zasadzie mogę je zacząć od nowa. Choć to też dobrze, odświeżę sobie informacje, a pamiętam, że była to lektura ciekawa i praktyczna. Mam też „Maszynę do pisania” Katarzyny Bondy. Szczerze mówiąc zdążyłam zapomnieć, że posiadam taką książkę. Może warto by ją w końcu nadrobić, skoro za nią zapłaciłam…

Marzy mi się też dokupienie „Uratuj kotka”, bo podobno przy mojej niechęci do struktury trzech aktów i podróży bohatera może się okazać dla mnie właściwa. Rozglądam się też za innymi obiecującymi tytułami, także nie krępujcie się z polecajkami.

Parę słów o blogu

W tym roku prawdopodobnie nie będzie ani sprawozdań czytelniczych, ani serii „Z notatek pisarzyny”. Nie będzie też wyliczanki czytelniczego wyzwania na 2024 rok. Uznałam, że po tylu latach muszę w końcu przestać traktować tę stronę jako publiczny pamiętniczek. Zresztą przebudowałam ją pod tym kątem już jakiś czas temu. Miała to być strona autorska skupiona głównie na prezentacji mojej twórczości. Część blogową zaś z roku na rok coraz bardziej ograniczałam.

  • Ostatnie czytelnicze podsumowanie, czyli za rok 2023, znajdziecie tutaj.

Przyszła pora dokonać finalnego cięcia – bo ani te moje pamiętniczkowe wpisy ciekawe, ani przydatne. Od tej pory będą się więc pojawiać wyłącznie informacje o nadchodzących/opublikowanych opowiadaniach, ewentualnie sprawozdania z wyjazdów. Coś jak relacja z WTF-ów albo Polconu 2023. Moje skuszę się na dodanie recenzji książek o pisaniu. Chodzą mi też pomysły na trochę poważniejsze, ciekawsze posty, ale nie chcę pisać jakie, ani tym bardziej obiecywać ich powstania. Na razie w ramach tego postanowienia udało mi się odświeżyć jeden z popularniejszych postów – o wyszukiwarce podobnych książek ReadUpNext. Tradycyjnie – jak napiszę, to będzie.

I takie są moje pisarskie plany na 2024 rok

Planuję więc skupić się przede wszystkim na jednym opowiadaniu i jednej powieści. Za to odpuścić bloga i zostawić stronę autorską. Oznacza to większą ciszę z mojej strony, ale jeśli zatęsknicie za moim paplaniem, to zapraszam na mojego Instagrama oraz na platformę Threads, gdzie również znajdziecie mnie pod nazwą agnieszkazakautorka. Tam regularnie publikuję wpisy o przeczytanych książkach czy luźniejsze pisarskie rozważania (oraz memy o ADHD). Spróbuję też ożywić moją stronę na Facebooku.

Także życzcie mi wytrwałości i do usłyszenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *