Majowo-czerwcowe lektury

Ostatnio tak mnie naszło, że o czytanych książkach wypowiadałam się znacznie szerzej, z związku z czym czytelniczego podsumowania maja w ogóle nie było, a i czerwcowe nie bardzo jest sens robić, będzie więc jedno omówienie oraz linki.

Jeśli chodzi o mój ambitny plan przeczytania 30 książek rocznie, to jestem już za połową – przeczytałam 17. Wszystkie moje lektury znajdziecie w wirtualnej biblioteczce.

zabicdrozdaZabić Drozda, Harper Lee – dawno już nie czytałam niczego o dorastaniu, a już na pewno dawno nie czytałam czegoś tak dobrze napisanego. Powieść Lee ma znajomy powiew utraconego dzieciństwa, rozbudza niewyraźne wspomnienie czasu okrutnych, choć jednocześnie dziwnie niezłośliwych zabaw, niewinnego spojrzenia na świat, czarno-białej moralności osoby, której umysł nie przesiąkł jeszcze przykrymi realiami świata dorosłych. I choć jest to powieść przede wszystkim o rasizmie, o powoli zmieniającej się mentalności, o tym, jak postępować zgodnie ze swoim sumieniem i być zwyczajnie porządnym człowiekiem, dla mnie pozostanie przede wszystkim historią o dorastaniu. Skaut i Jem powoli nie tylko uczą się, co to znaczy stawać się dorosłym, ale też zaczynają poszukiwać swojego miejsca w społeczeństwie – zwłaszcza wyraźny jest podział na płcie, bo im starsze stają się dzieci, tym mniej chłopiec Jem chce bawić się z siostrą i tym mocniej wypomina jej, że „zachowuje się jak dziewczyna”. W tym samym czasie Skaut zarzeka się, że nie chce być damą, nie chce nosić sukienek ani uczestniczyć w nudnych spotkaniach kółka misyjnego, bo wszystkie najlepsze zabawy to te na świeżym powietrzu, gdy można się ubrudzić. Skaut ma wciąż świeży umysł, a my obserwujemy, jak stawia opór posegregowanemu i uporządkowanemu światu dorosłych, nie pozwalając przypisać się do żadnej roli, pragnąć pozostać sobą. Książka przypomina, że wraz z dorastaniem, tracimy część siebie, dostosowując się do oczekiwań dorosłych.

Olbrzymim plusem tej książki jest też jej przystępność, bo mimo wszystko jest na wskroś amerykańska, a mimo to zrozumiała dla kogoś spoza tego kręgu kulturowego. Może to zabrzmieć dziwnie w epoce olbrzymiej popularności Hollywoodzkich produkcji, ale prawda jest taka, że są one jednak w stosunku do prawdziwej amerykańskiej kultury uproszczone i spłaszczone na rzecz globalnego rynku. Produkcjom takim jak Flags of Our Fathers, Good Night and Good Luck czy  Confessions of a Dangerous Mind chyba lepiej oddają ten klimat. Zabić drozda pokazuje sytuację w małym amerykańskim miasteczku w latach ’30 XX wieku, skupiając się przede wszystkim na problemie rasizmu, ale też systemu szkolnego czy ubożenia społeczeństwa, a robi to wyjątkowo czytelnie, interesująco, starając się (głównie słowami ojca głównej bohaterki) nie potępiać ani patologii ani  uprzedzeń, a raczej szukać zrozumienia i porozumienia, w nadziei, że małymi kroczkami uda się uczynić świat lepszym. Czarnoskóry bohater powieści oskarżony  jest o przestępstwo, którego nie popełnił, ale rasowe uprzedzenia utrudniają udowodnienie jego niewinności. Choć niesprawiedliwość jest oczywista, a temat w obliczu różnych aktualnych wydarzeń w Stanach wciąż aktualny, Lee potrafiła wyjść poza prostą, agresywną krytykę i ukazuje sytuację z wyjątkową delikatnością, inteligentnie tłumacząc zarówno jak ważna jest równość, jak i by prawidłowo ją rozumieć i egzekwować.

Może właśnie dlatego zawarte w książce moralne pouczenie wyszło tak naturalnie i prawdziwie, bo przekazywane jest nam ustami dziecka. Zabić drozda jest książką szalenie dobrą, świetnie napisaną, ale przede wszystkim czystą i jasną w przekazie, mimo natłoku tak wielu poważnych wątków.

Bardzo długo i szczegółowo można by pisać o poszczególnych poruszanych zagadnieniach, zamiast tego powiem tylko, że koniecznie trzeba tę książkę przeczytać.

Linki do pozostałych lektur:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s