W UK self-publishing to już mainstream

Tak przynajmniej twierdzi Steve Bohme, Research Director brytyjskiego Nielsen Books. W trakcie Summer Digital Book Party, nowej imprezy prezentującej trendy tak na tradycyjnym, jak i cyfrowym rynku wydawniczym, Bohme przedstawił szereg statystyk pokazujących, że self-publishing – często przedstawiany jako rozwiązanie dla mniej popularnych gatunków i pomysłów – rośnie tak szybko, że powoli staje się mainstreamowy. Co prawda wciąż najpopularniejsze są fantasy oraz romanse, a ich odbiorcy to głównie dorosłe kobiety, rośnie jednak liczba tytułów non-fiction, a także mężczyzn sięgających po self-pubowe pozycje. Coraz częściej też czytelnicy kupują dany tytuł ze względu na autora. 30% z nich sięga po self-publishingowe książki, bo wcześniej czytało inne pozycje danego autora/z tej samej serii – ta sama liczba dotyczy osób sięgających po książki wydane tradycyjnie.

Self-published or Amazon-published books are increasingly looking like the mainstream market. While there is still a tendency towards adult fiction – say romance and fantasy – and buyers who are older females, we are also seeing more non-fiction, more author loyalty, as opposed to impulse purchases, and more lighter male buyers.

Bohme przypomniał też, że w 2014 r. self-publishing oraz e-booki wydane przez Amazon stanowił 5% całego rynku książki oraz 15% rynku e-booków w UK. W sumie sprzedano 17 mln kopii takich książek o wartości 58 mln funtów.

Z badania przeprowadzonego przez Nielsen Books wynika, że 53% czytelników wie o istnieniu self-publishingu, a 23% kupiło taką książkę. Dosyć zaskakująco, 80% przebadanych stwierdziło, że self-publishingowe e-booki są tak samo dobrze napisane, jak te wydawane tradycyjnie. Również 80% uważa, że początkujący autorzy zarobią więcej, jeśli zdecydują się na samodzielne wydanie swojej książki.

O ile ogólna tendencja wzrostowa raczej nie dziwi, to bardzo pozytywna ocena jakości e-bookowych tytułów trochę dziwi. Jedyny sposób, w jaki mogę to wytłumaczyć, to że UK to nie Polska i tam się aż tak nie narzeka. ;) A tak poważnie, myślę, że czytelnicy ocenili jakość self-publishingu na podstawie tylko tych popularnych, głośniejszych tytułów, które rzeczywiście mogą być dobre. Niewielu pewnie przekopało się przez długi ogon literackich koszmarków, uciekając już na widok obrzydliwej okładki. Gdy patrzy się tylko na czołówkę, rzeczywiście ciężko dostrzec różnicę między selfem a wydawnictwem. Szkoda jednak, że nie udało mi się znaleźć szerszego wglądu w to badanie – może Nielsen dopiero je opublikuje?

Poza tym Nielsen Book przedstawił trochę liczb na temat rynku książki w Wielkiej Brytanii. Nie tylko self-publishing, ale też cały rynek rośnie, choć w poszczególnych kategoriach sprzedaż mogła spaść. Także 2015 r. zaczął się od spadków:

According to findings from Nielsen Book Research, Steve Bohme, UK research director, said that e-book share was up from one in five to one in three between 2012-2014, but down marginally to 29% in the first quarter of 2015.

The whole UK book market including print and digital was up 4% to 311m in volume and £2,176m in value last year, driven by children’s and young adults titles, which were up 9% in sales, according to Bohme. Print buying was down, though, with adult fiction sales decreasing 5% and adult non-fiction down 4%.

W 2014 r. 47% czytelników e-booków korzystało z Kindle, 38% z tabletu, a 8% ze smartphone’a.

Więcej w artykule Nielsen: Self-Publishing Now More Like Traditional Publishing w serwisie Publishing Perspectives

oraz w artykule E-book market share down slightly in 2015 w serwisie The Bookseller.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s