Czytelnicze plany na 2015

Ponieważ czytelnicze zaległości tylko mi rosną, a nie maleją, w tym roku postanowiłam zaplanować sobie czytelniczą listę na cały rok, by zapanować nad chaosem. W 2014 udało mi się przeczytać 32 książki (przy zaplanowanych 26), więc w tym roku postanowiłam w ramach wyzwania zobowiązać się do przeczytania 30. Niestety, wybranie szczęśliwej trzydziestki wcale nie jest tak łatwe, jak mogłoby się wydawać – do tej pory wybrałam 26 tytułów, cztery miejsca wciąż są puste. Oczywiście mogłabym je takimi zostawić na nieprzewidziane lektury, ale lepiej nie ryzykować – znając siebie najpierw dorwałabym jakieś losowe książek, a potem zorientowała się, że nawet jeszcze nie tknęłam gotowej listy. Mam oczywiście parę „zapasowych” typów, ale nie potrafię na razie niczego ostatecznie wybrać.

plany

Lista dzieli się na trzy części. Pierwsza to „klasyki”, które chcę nadrobić. Druga to „losowe książki, które stoją na półkach od lat i chcę je przeczytać, żeby wiedzieć, czy są warte zajmowanego miejsca, czy też należy je przeznaczyć do oddania”. Za tą drugą listę zabrać mi się tym trudniej, ale potrzeba porządkowania zbioru i robienia miejsca na nowe pozycje narasta. Trzecia kategoria to książki, które nie pasują do żadnej pozostałej kategorii – chciałabym je po prostu przeczytać.

Klasyki:

1. Tehanu, Ursula K. le Guin

2. Inny Wiatr, Ursula K. le Guin

3. Opowieści z Ziemiomorza, Ursula K. le Guin

Bardzo mi wstyd, że nie przeczytałam całego Ziemiomorza na raz, jak sobie obiecywałam. Muszę te trzy tytuły jak najszybciej nadrobić.

4. Johnny Mnemonic, William Gibson

5. Neuromancer, William Gibson

6. Graf Zero, William Gibson

7. Mona Liza Turbo, William Gibson

Tak, będę czytać Gibsona. Jeszcze nie wiem, czy to przeżyję. Po pierwsze – nie wiem, czy cyberpunk, mimo całej mojej dla tego gatunku sympatii, nie zestarzał się brzydko. Po drugie – podobno Gibson jest strasznie ciężki.

8. Modyfikowany węgiel, Richard K. Morgan

9. Upadłe anioły, Richard K. Morgan

10. Zbudzone furie, Richard K. Morgan

Jak widać, moje zainteresowania na ten rok są bardzo monotematyczne – dalej będę dłubać cyberpunk.

11. Cylinder van Troffa, Janusz A. Zajdel (muszę przeczytać, bo Małż traci cierpliwość)

12. Amerykańscy Bogowie, Neil Gaiman (muszę przeczytać, bo koleżanka traci cierpliwość)

13. 451 stopni Fahrenheita, Ray Bradbury (nie wiem, czy nie wypadnie, bo nie mam tej książki i jakoś się jej boję, zwłaszcza po innych ambitnych tytułach)

14. Nowy wspaniały świat, Aldous Huxley (muszę przeczytać, bo Małż dawno stracił cierpliwość)

15. Diuna, Frank Herbert (a to taka kobyła gruba…)

16. Dziesięciu Murzynków, Agatha Christie (tak mało kryminałów mam zaplanowanych na ten rok, że aż mnie to boli…)

Czyszczenie półek:

17. Koniec niewinności, Ami Sakurai

18. Wysłańcy ciemności, Alicia Giménez-Bartlett

Przyznam, że nie wiem, czego się po tych dwóch pozycjach spodziewać, ale stoją, zgarnęłam je chyba z jakiejś wymiany książek, więc trzeba w końcu przeczytać.

19. Harry Potter and the Philosopher’s Stone, J.K. Rowling (zaczęłam w zeszłym roku, byłoby miło kiedyś skończyć)

20. Narrenturm, Andrzej Sapkowski (również zaczęta w zeszłym roku)

Pozostałe książki:

21. B jak Bauhaus. Alfabet współczesności, Deyan Sudjic (nie mogło się obyć bez choć jednej książki Karakteru)

22. Gentlemani, Klas Östergren

23. Gangsterzy, Klas Östergren

Gentlemanów zaczęłam czytać dawno temu i z jakiegoś niezrozumiałego powodu – nigdy nie skończyłam. A to jest wspaniała książka! Szalenie mi się podoba. W tym roku muszę ją w końcu przeczytać całą, łącznie z kontynuacją.

24. Człowiek, który pokochał Yngvego, Tore Renberg

Tę książkę, a konkretniej – ebooka, kupiłam jeszcze w cudownych czasach, gdy dostępny był tylko PDF, a mnie nie dziwiło i nie szokowało to tak bardzo jak teraz. Ze względu na ten mało czytnikowy format nie mogłam się za nią zabrać. Potem pojawiła się wersja Mobi, która niestety nie łapała się wstecznie w multiformat, więc w jakiejś promocji oddzielnie ją dokupiłam. Błędów było w tym od cholery i czytanie znów przełożyło się w czasie. Potem pobrałam plik z księgarni jeszcze raz i był już poprawiony… Najwyższa pora przeczytać.

25. Najemnik, John Geddes (Nie wiem, czego się spodziewać, kupiłam na promocji.)

26. Lubiewo. Bez cenzury, Michał Witkowski (ta książka wyszła, kiedy jeszcze byłam w liceum i zawsze chciałam ją przeczytać. Ale czas zleciał…)

Co z pozostałymi 4 książkami? Być może chcielibyście mi coś zaproponować? Przyjmuję wszelkie sugestie, choć najchętniej nadrabiałabym to, co zajmuje mi miejsce na półkach – a posiadane przeze mnie książki znajdziecie tutaj. Oczywiście nie miałam czasu wprowadzić wszystkich tytułów, ale może wypatrzycie jakieś godne polecenia must-ready.

Reklamy

6 uwag do wpisu “Czytelnicze plany na 2015

  1. Witam,

    zauważyłem, że zaczęłaś obserwować mojego „bloga” na BL (choć w sumie nie wiem dlaczego, bo nudno tak aż strach :] ), postanowiłem więc sprawdzić co u Ciebie słychać i trafiłem na post o planach czytelniczych na bieżący rok. Ciekawe wyzwanie, choć sam nigdy bym się takiego nie podjął. Tzn. takiego z wyznaczonymi tytułami książek, bo to szalenie trudne czytać coś na co się nie ma w danym momencie ochoty a widnieje na naszej liście :] Jednym słowem podziwiam!

    Niemniej jednak zdziwiłem się też tym co wstawiłaś do klasyki. Osobiście myślałem bardziej ogólnikowo o jakichś „Odysejach”, „Czarodziejskich górach” albo innych „Ziemiach obiecanych”, ale w życiu nie spodziewałem się cyberpunka (sic!). Jednak być może to klasyka cyberpunka po prostu :)

    Co do sugestii czytelniczych, to proponowałbym:
    – „Uwikłanie” Miłoszewskiego – świetna książka, a do tego podobno cierpisz na niedobór kryminałów w swoim zestawieniu, więc powinno być ok;)
    – „Dzienniki kołymskie” Hugo-Badera – niedawno skończyłem czytać i może nie były tak dobre jak „Biała gorączka” czy też „W rajskiej dolinie wśród zielska”, to jednak wciąż jest to bardzo solidnie i rewelacyjnie napisany reportaż, a z tego co widzę, nie masz żadnej pozycji z literatury faktu na swojej liście.
    – „Igła” Folletta – jeszcze nie czytałem, filmu tez nie oglądałem, ale słyszałem duuuużo dobrego o jednym jak i o drugim, więc myślę, że może być ciekawa. Poza tym, z literatury szpiegowskiej tez chyba nic nie masz.
    – „Gra o tron” Martina – choć co do tej pozycji nie jestem pewien, czy chcesz się ładować w tę kobyłę z jeszcze niedokończonej serii, w której każdy tom ma prawie 1000 stron. Jeśli nie to albo „Zły” Tyrmanda, albo „Forest Gump” Grooma.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia z planami czytelniczymi!

    1. Witam również!

      Na BookLikes nie obserwuję wielu osób, więc po prostu zaczęłam poszerzać horyzonty i szukać nowych ludzi. :)

      Jeśli chodzi o „klasyki”, to może rzeczywiście nie jest to najtrafniejsze pojęcie, bo chodziło mi właśnie o takie „nowsze klasyki”, a nie Odyseje… Tytuły uznane, może tak powinnam to nazwać. Natomiast nigdy wcześniej nie wybierałam sobie z góry tytułów do czytania, więc nie wiem, co z tego wyjdzie. Może będzie ciekawym sprawdzianem samodyscypliny, a może okaże się męczące. W każdym razie – jak wyzwanie, to wyzwanie!

      Dziękuję za propozycje, „Dzienniki kołymskie” dosyć długo czekają na swoją kolejkę… Ale czuję, że najbardziej kusi mnie „Zły”. Natomiast za „Grę” raczej nie będę się zabierać, znajomi narzekali, że językowo jest słaba, więc boję się ryzykować – wolę oglądać serial.

  2. To może ja zacznę od końca ;) Poleciłabym Ci „Ojczyznę” Salvatore, ale musiałabyś się nastawić na literaturę do kotleta – to z drugiej strony jest tam obraz społeczeństwa matriarchalnego (a takie ja lubię:) ) więc mam jakiś tam sentyment do czytadła. Dalej, idąc za polecanką Marcina Rusnaka (dawno dawno temu), to mówię żebyś czytała „Małego brata”. Słyszałam, że „Zmorojewo” Żulczyka też dobre jest – przez co też mam od długiego czasu w zakładce ‚do przeczytania’. A tak zupełnie od siebie, to wszystkim polecam „Howl’s Moving Castle” i dalsze tomy :D

    A wracając do samego pomysłu – podziwiam! Żeby tworzyć tak szczegółową listę, trzeba być wielkim ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s