E-booki, których nie było #4

„Przeminęło z wiatrem” i „Wichrowe wzgórza” uparcie mi się mylą, pewnie dlatego, że oba mają coś wspólnego z wiatrem i żadnego nie czytałam. Ale za to widziałam film „Przeminęło z wiatrem” i chętnie sięgnęłabym po książkowy oryginał.

Zamiast tego ostatnio pojawiły się „Wichrowe wzgórza” w nowym tłumaczeniu i promocji, więc je zakupiłam. Może jak jeden tytuł będę miała obejrzany, a drugi przeczytany, przestaną mi się mylić.

To co, nikt nie chciałby wydać w e-booku takiego klasyka?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.